MOJE ŻENADY FOTOGRAFICZNE film na YT

Udało się! Choć chora i ledwo mówiąca nagrałam wczoraj film. Wszystko ze sobą tak dobrze współpracowało, że potrzebowałam do tego wszystkiego zaledwie pół godziny. Dzisiaj zmontowałam, wczoraj wieczorem dodałam zdjęcia i gotowe! Aktualnie się renderuje, a ja mam chwilę, aby napisać dopełnienie do filmu. Film jest kontrą do moich ulubionych prac, o których mówiłam w poprzednim filmie na Youtube. Sprawdźcie, jeśli jeszcze nie widzieliście 🙂

Jak montowałam ten filmik zrobiło mi się tak jakoś… melancholijnie w sercu. To taka historia mojego życia! 😀 Kiedyś z wieloma dziewczynami- koleżankami spotykałam się tylko po to żeby wciąż robić zdjęcia. Pamiętam, że bardzo się cieszyłam z odbudowywanych relacji poprzez umawianie się na zdjęcia. Gdyby nie mój aparat pewnie nigdy nie wróciłabym do gadania chociażby z Anielą, a to by była wielka strata!

I jak tak sobie przypominam te wszystkie inspiracje, którymi się otaczałam, to teraz czuję lekki wstyd, wiadomo. Jednak mimo to cieszę cię niesamowicie  progresu, który zadział się w moim życiu przez ostatnie dwa lata.

Szukanie swojej własnej ścieżki jest trudne i może zabrzmię tu jak Coello, ale taka prawda 😀 Ja mnóstwo czasu błądziłam, poszukiwała. Mimo wszystko jestem pewna, że gdyby nie te marne kopie (bo czasami próbowałam kopiować, nie wstydzę się tego, bo już tego nie robię, a wtedy wiedziałam, że nie dorównam ;)), to nie byłabym na zadowalającym poziomie fotograficznym w swojej własnej opinii (a ta wydaje mi się najważniejszą).

I kiedy tak sobie patrzę na to zdjęcie Marl. Wasilewskiej, którego wstydziłam się już podczas ich robienia… to tak sobie myślę, że zrobiłam wtedy wiele! Spotkałam się z osobą, którą w świecie fotografii ceniłam bardzo, a ja bardzo boję się spotykać z ludźmi, których cenię 😉 I pamiętam jak obserwowałam każde jej zdjęcie, każdą sesje i pomysł na zdjęcia. Jej nie kopiowałam, nie dało się 😉 ale wiele wyciągnęłam z jej pracy z modelką. Inspiracji miałam oczywiście o wiele więcej, ale tylko jej zrobiłam zdjęcie o którym mówię w filmie, więc dlatego tak 😉

Przez kilka inspiracji mocno pobłądziłam… ale jak niesamowicie było trafić na dobry tor! To bardzo zadowalające 😀

W moich fotograficznych folderach jest o wiele więcej żenujących zdjęć, jednak nie chciałam, aby pojawiły się tu zdjęcia ludzi, z którymi nie mam kontaktu i nie wiem jak by na nie zareagowali 😉 Zdecydowałam się pokazać bardziej siebie i swoje nastawienie do tego wszystkiego co było. A jeśli na niektórych zdjęciach pojawiły się osoby- to nie wińcie ich za te zdjęcia. To naprawdę były tylko i wyłącznie moje wizje ahhaha.

Myślę sobie jak będzie wyglądać moja fotografia za kilka lat. Jestem bardzo ciekawa ♥

A tymczasem zapraszam na film! Trwa dwadzieścia minut, ale nie potrafiłam powiedzieć krócej o ponad sześćdziesięciu pracach naładowanych moją historią i emocjami… 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *