Hejka! 🙂 Już tak na wpół śpiąco postanowiłam jeszcze do Was szybciutko napisać- okazja jest ważna- koniec przerwy świątecznej, a święta niewątpliwie dla niektórych były ciekawostką co z tą Karoliną? Ciekawe czy już je mięso? Tak jak obiecałam, tak też piszę! 🙂 Ale o tym troszkę niżej…. Tak strasznie jestem zmęczona, chociaż dzisiaj robiłam same wspaniałe …
instagramowy marzec
Hejka! 🙂 Piszę ten post jedynie z przymusu terminu jakim jest ostatnia niedziela miesiąca, ale mam nadzieję, że Wy przeczytacie ją dopiero jakoś we wtorek. Mam nadzieję, że w niedzielę moje statystyki spadną o 100% i każdy z Was dobrze spędzi święta z rodziną. Od zawsze wolałam święta Bożego Narodzenia, no bo wiecie- ta cała …
sobota
Hejka! :* Ojej, stęskniłam się za pisaniem notek, ale kiedy już chciałam się za jakąś wziąć było ciemno, a notka na fioletowym-sercu bez zdjęcia, to jak nie notka- także szybko się poddawałam. Jednak dzisiaj wstałam stosunkowo wcześnie z myślą: „o nie, muszę sprzątnąć ten wielki bałagan!”. Dziewięć dni temu malowałam swój pokój z fioletowego na biały. …
Ed Stafford. Poza cywilizacją
Hejka! Płakaliście mi, że się lenie, że nic nie dodaję, że nie taka była umowa… ale mogę Was zapewnić, że ostatnia rzecz jaką robię, to lenię się. Okey- w niedzielę nie zrobiłam totalnie nic, tak, mogę się tym pochwalić. Poza tym w poniedziałek postanowiłam wyłączyć wszystko i iść wcześniej spać. Tak. Macie racje- niewybaczalne. A …
malowanie
Hejka! 🙂 Dzisiaj przy pięknym słońcu zdecydowałam się wreszcie pomalować moje fioletowe ściany, które już mi całkowicie nie pasowały do mojego wnętrza…. ale wiecie co, kiedy takwyniosłam wszystkie meble, podniosłam żaluzje i wpadło mnóstwo słońca i moja ściana się tak rozjaśniła i było tak pięknie i pomyślałam, że kurcze- szkoda. Może lepiej zostawić, bo przecież …