Lirene NATURA czyli duży krok w stronę ekologicznych kosmetyków wśród drogeryjnych marek

LIRENE

Lirene to marka na pewno Wam dobrze znana chociażby z drogeryjnych półek. Miesiąc temu na te same półki wkroczyła ich nowa linia nazwana Lirene Natura, która skupia dużą uwagę na składnikach naturalnego pochodzenia oraz na opakowaniach przyjaznych środowisku. Czy mogło być lepiej? Wreszcie konsumenci stają się tak świadomi, że drogeryjne marki wprowadzają ogromne rewolucje! Najnowsza linia Natura ma być początkiem zmian w całej marce na poczet bycia bardziej ekologiczną.

EKOLOGICZNE OPAKOWANIA

Lirene Natura to linia kosmetyków, na którą składa się: 8 różnych kremów (m.in. wygładzający, przeciwzmarszczkowy, nawilżający i matujący), bio żel oczyszczający do mycia twarzy, bio peeling-maseczka do twarzy, bio olejek do ciała, krem do dłoni oraz krem do stóp.

Wszystkie kosmetyki mają minimum 95% składników pochodzenia naturalnego. Opakowania szklane są wykonane w 30% ze szklanej stłuczki, natomiast tubki są aż w 90% stworzone z surowców pozyskiwanych z trzciny cukrowej. Bardzo ważne jest również to, że większość kosmetyków jest sprzedawanych luzem, a te które są w kartonikach są pozbawione dodatkowego celofanu.

DZIAŁANIE 

Poza testowaniem na sobie sprawdziłam również opinie w internecie i są bardzo pozytywne! Wybrane produkty z linii Lirene Natura mają również certyfikat stowarzyszenia Ecocert, która zajmuje się m.in kontrolowaniem jakości kosmetyków naturalnych i ekologicznych, a to musi coś znaczyć.

Już dawno nie czułam, aby moja twarz była tak gładka, miękka i przyjemna w dotyku. Nie czuję efektu naciągniętej skóry, a po użyciu żelu do mycia twarzy nie mam zaczerwienionych miejsc (co wcześniej często się zdarzało przy użyciu innych kosmetyków).

Zapachy są bardzo wyraziste, ale równie mocno przyjemne. Kosmetyki mają w sobie organiczne kwiaty (malwę, lawendę, białą herbatę), które nadają bardziej naturalnego zapachu i tak oto jesteście świadkami, gdy pierwszy raz jestem zauroczona lawendą! Idealnie komponuje się ona w kremie-serum do stóp. Natomiast mój ulubiony peeling-maska do twarzy zawiera w sobie drobinki prawdziwej róży i maliny!

2-3% składników nienaturalnego pochodzenia w kosmetykach sprawia, że kosmetyk poza dobrym działaniem jest również bardzo komfortowy w aplikowaniu (czego często brakuje naturalnym w 100% kosmetykom).

PLASTIK

Można się oburzyć, że coś mimo wszystko nadal jest w plastiku, ale ja wychodzę z założenia, że lepiej doceniać niż narzekać, tym bardziej, że tworzywo sztuczne, z którego są wykonane opakowania produktów Lirene nadają się do recyklingu. Lirene jest bardzo świadomą marką, co widać chociażby w podejściu do niepraktykowania testów na zwierzętach (marka nigdy ich nie wykonywała!). Każdy ruch tej marki cechuje konsekwencja co widać chociażby w podejściu do ekologii. Moim zdaniem warto powiedzieć DOBRA ROBOTA! Tym bardziej, że te kosmetyki są dla mnie naprawdę dużym zaskoczeniem. To moje pierwsze spotkanie z tą marką jeśli chodzi o moją pielęgnację i czuję, że nie ostatnie.

Cieszę się, że ceny są mocno przystępne i coraz więcej osób będzie mogło pozwolić sobie na trochę więcej luksusu jeśli chodzi o zadbanie o siebie jak i środowisko.

FILM NA YOUTUBE

Nagrałam również film o tej marce na swój kanał, gdzie w serii POLSKA MARKA opowiadam o fajnych markach, którym mocno kibicuję. Sprawdźcie, jeśli macie ochotę:

Post sponsorowany, jednak nie miało to wpływu na moją opinię 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *