Wielorazowość w łazience | nowy film na kanale

W dzisiejszym filmie mówię jedynie z miłością, bo dwie rzeczy, które dzisiaj prezentuję niewątpliwie są znane większości z Was, ale mam nadzieję, że znajdzie się kilka osób, które pomyślą: „wow, dobry patent! Jeszcze nie odkryłem tego nigdzie indziej, idę szyć waciki!”. Nigdy nie mówię o niczym nowym, zawsze przekazuję Wam po prostu to jak żyję, jak gdzieś się zainspirowałam i jak mogę to przekazać dalej.

Dzisiaj dwie rzeczy: kubeczek menstruacyjny i waciki wielorazowe. O tym pierwszym opowiadam jak wymienić go w miejscu publicznym, czy się u mnie sprawdza i jaki jest mój poziom miłości względem niego. Naprawdę ratuje moje życie, a miesiączki dzięki niemu da się prawie lubić. Natomiast dzięki wacikom wielorazowym wreszcie nie zapominam przyrządu do demakijażu na wyjazdach i nie muszę zmywać rzęs papierem toaletowym. Czy każda dziewczyna to zna i tak jak ja każda nie znosi? ;))

Nie ma nic odkrywczego, ale po raz kolejny jest przypomnienie, że zero waste to powrót do prostoty i ułatwiania sobie życia. Nie mam problemu z kończącym się materiałem, gdy każda z tych rzeczy starcza na lata! Jeżeli miałabym wymieniać rzeczy zero waste dzięki którym moje życie jest lepsze- to te dwie rzeczy byłyby w pierwszej dziesiątce! 🙂

Dziewczyny, jeśli jeszcze się zastanawiałyście to ja w ten szary czwartek przychodzę i mówię: „nie zastanawiam się dłużej, kupuj i ciesz się komfortem”- tym bardziej, że ten komfort idzie w parze ze zdrowiem 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *