PODSUMOWANIE lutego

Z ogromną tęsknotą czekam na ciepłe dni, mój organizm też. Rozchorowałam się jak za czasów dzieciaka (serio, już dawno choroba mnie tak nie skosiła!), dostałam mega bolącej miesiączki i tak czuję, że cieszę się na koniec lutego. Choć nie ukrywam, że ten miesiąc był DOBRY. Pod względem sztuki, twórczego przebywania, tworzenia swojego, rozwoju bloga i youtube. W marcu planuję spiąć tyłek i być tu naprawdę co dwa dni. Bardzo nie podobało mi się to co ostatnio widziałam na ciutwiecej.pl- czyli tablicę ogłoszeń o nowych filmach na Youtube. Nie, nie, nie! To blog jest sercem mojego miejsca w Internecie. Głowa już mnoży pomysły na posty, więc nic tylko przelewać to na wirtualny papier.

PRACA BEZ L4

Od piątku lub soboty leżałam i spałam całe 24 godziny na dobę. Myślałam wtedy o zaplanowanym poście, o tym, że go nie będzie, że cały plan mi się rozwali, że powinnam wstać i pracować chociaż w łóżku. Wkurzałam się na siebie, że w zwykłej pracy poza tym, że dostałabym pieniądze (czego o blogu nie mogę tak pewnie powiedzieć 😀 JESZCZE mam nadzieję), to mogłabym wziąć zwolnienie, leżeć i niczym się nie przejmować. Dopadła mnie najzwyczajniej w świecie załamka, że kurcze może to jednak błąd tak być sobie szefem i zapracować na wszystko swoimi rękoma.

Jak to dobrze, że wyzdrowiałam i wszystkie obawy minęły! Załamania swojego pewnego zdania są ważne. Dla mnie zawsze są ważne moje pytania do mnie. Te wątpliwości i strach przed tym, że może jednak żyję w swoim wykreowanym błędzie. Tym razem jednak po raz kolejny doszłam do wniosku, że jednak wszystko jest w jak najlepszym porządku i niczego bym nie zmieniała. Postu nie napisałam, film nagrałam z kanapy kilka dni później. Wszystko się udało, a ja dalej mogę siedzieć w łóżku i nawet w piątek jeść pączki! 😀

JEST DOBRZE! A to co zrobiło to zdjęcie na Instagramie to istne szaleństwo. Przyrównanie go do obrazu Michała Anioła „Stworzenie Adama” było jakimś totalnym kosmosem w kontekście Katolickiego Q&A ale również tego komputera i jakoś tak mi się tworzyły różne interpretacje tego wszystkiego i było świetnie! 😀 Lubię dialog z Wami, lubię jak piszecie swoje spostrzeżenia, jak dajecie swoje rady, dzielicie się swoim życiem. Bardzo Was lubię :*

SZTUKA

Poza jednym ustalonym wypadem do Warszawy, i nie do końca udaną wystawą Sonii Szóstak, miałam również wspaniałe trzy dni w Trójmieście, gdzie mogłam uczestniczyć w koncercie Brodki, ale również być na dwóch wystawach: Mateusz Hajman Polaroidy, która w 100% skradła moje serce oraz na wystawie malarstwa Joanny Ambroz Wstyd. Jeśli nic Wam nie mówi to ostatnie nazwisko, to koniecznie sprawdźcie plakat dla sexedpl, który wykonała. JEST MISTRZOSTWEM ŚWIATA! I z całą pewnością mogę uznać, że jest jednym z moich ulubionych plakatów tak w ogóle.

PREZENTY DLA DOMU I DLA DUSZY

Choć luty to najkrótszy miesiąc w roku dla mojego mieszkania był bardzo łaskawy. Na początku zdecydowałam się na idealne wypełnienie roślinnej przestrzeni plakatem uwielbiającym, który podobał mi się już od kilku lat, a później dostałam kolejny prezent w postaci filiżanki i talerzyka z motywem Wenus. Nie mówiłabym o nich, gdyby były po prostu prezentami, ale one robią mi robotę! Jako wypełnienie przestrzeni i poprawa jakości picia herbaty. Lubię ładne rzeczy i te takowe właśnie są.

YOUTUBE 

To drugi miesiąc niesamowitego rozwoju Youtube, a ja przez te 28 dni nagrałam aż DZIEWIĘĆ filmów. Trochę zero waste, trochę sztuki i inspiracji… a nawet jeden kato, z którego jestem bardzo zadowolona. Pojawiła się też moja pierwsza playlista muzyczna, która jest totalnym wyciskaczem łez! 😀 Dostaję wciąż informacje, że jest BOSKA! Dlatego jeśli jeszcze nie słyszeliście- polecam, a ja zmotywowana zabieram się w następnym tygodniu za stworzenie nowej miłosnej i nie tylko 🙂

BLOG

Na blogu w marcu będzie lepiej. Obiecuję! 😀 Ale poza ogłoszeniami o nowych filmach pojawiły się teksty takie jak: PODSUMOWANIE STYCZNIA | MIESIĄC Z… OSKARY 2019 | MATEUSZ HAJMAN POLAROIDY | MONIKA BRODKA MTV UNPLUGGED | CIAŁO-ŚMIAŁO! | JEDNA SPÓDNICA PRZEZ 7 DNI | YOUTUBE’OWE SZALEŃSTWO MAŁEJ KAROLINKI |

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *