KSIĄŻKA Nic Ariadny mity i labirynty

Jest już późna noc, ale postanowiłam, że nie warto się tym przejmować i z miłą chęcią poinformuję Was o fajnej książce dla dzieci od wydawnictwa Dwie Siostry. Zapewne gdyby istniał sąd, który sprawdza szanowanie algorytmów to już bym była wysłana do więzienia. Uf! Dobrze, że jednak ich jeszcze nie wymyślono 😉

Lubię rzeczy, które robią wrażenie. Do tego jeśli robią to w sposób ładny- jestem w niebie! To właśnie jedna z takich pozycji. Poza niestandardowych, ogromnym rozmiarem ma w sobie również bardzo dobrą treść oraz bardzo zadowalające ilustracje. Chodźcie sprawdzić trochę moich myśli i kilka ilustracji z samego środka. Ostrzegam jednak, że zdjęcia robione były dobrych kilka tygodni temu, kiedy było jeszcze ciepło. Dziś przy zdjęciach do Królestwa Szczepana Twardocha byłam już ubrana w ciepłą kurteczkę i nie marzyłam o siadaniu na zewnętrzne powierzchnie 😉

NIĆ ARIADNY to zbiór kolorowych labiryntów oraz mitów. Przepiękne przemycenie nauki i informacji zawartych w starożytnej Grecji poprzez zabawę. Przy każdym labiryncie jest mnóstwo wyjaśnień, każda postać jest podpisana. Odszyfrowanie jednej ilustracji zajmuje naprawdę sporo czasu i choć na jednej stronie jest ogromna ilość elementów nie przeszkadza to w czytaniu i poznawaniu starożytnego świata. A przez swoją obfitość myślę, że nawet dorosłym będą sprawiały duże utrudnienie, a przy tym również dostarczą sporą dawkę zabawy. I choć nie jest to książka typowo dla dzieci/ dzieci i dorosłych/ samych dorosłych, to zdecydowanie idealnie wpasowuje się w tą środkową rubrykę!

Idealnym rozwiązaniem jest również spokojne umieszczenie obszerniejszych wyjaśnień na końcowych kartach. Tam w greckich ramach wyjaśnione są trudniejsze pojęcia oraz ważniejsze wydarzenia. Wszystko w harmonii i spokoju, tak aby przyswajanie wiedzy nie było niczym rozpraszane.

Format jest taki sam jak przy książce MONUMENTALNE, o której zawsze mówię, że zupełnie nie wpisuje się w ramy rozmiarów moich książek na stosie, ale… myślę sobie, że dla dzieciaków musi być to wielka radocha posiadać tak ogromne i ciekawe książki!  Które dziecko nie lubi labiryntów? Tym bardziej, gdy są tak ciekawe i poza znalezieniem odpowiedniej drogi napotkać można różnych ciekawych bohaterów oraz ich historie.

Bardzo lubię książki, które zachęcają do wspólnej zabawy dzieci z rodzicami. Marzy mi się taki dom, w którym wszystkie pokoje zajmowane są jedynie na noc, a w ciągu dnia wszyscy robią wszystko w jednym. Osobno, ale zazwyczaj razem. Myślę, że dla takiego 10+ człowieczka spędzenie czasu z rodziną właśnie w taki sposób będzie ekstra!

I choć prezentownik pojawił się już na moim blogu, to dla spóźnialskich, myślę, że NIĆ ARIADNY będzie dobrym pomysłem. Sami sprawdźcie ilustracje poniżej. Już się nie mogę doczekać, gdy „moje” dzieciaki trochę podrosną i będę mogła pokazywać im ten cały zbiór zabaw pochowanych w książkach, które tak ochoczo czasem Wam tu pokazuję 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *