NA DŁUŻSZĄ METĘ #8 Rojst

Halo halo, czy ktoś jeszcze nie słyszał o najnowszym polskim serialu dla Showmax? Wydaje mi się, że takowych ludzi nie ma, ale dzisiaj nie będę informować Was, że istnieje, a powiem Wam jakie są moje odczucia po obejrzeniu jego 5 odcinków. Także chodźcie 😀

STRONA WIZUALNA
Nim przejdę do tego, jakże wszędzie omawianego, złego zakończenia zacznę od rzeczy prostych i pięknych. Strona wizualna!

Ten serial to totalny majstersztyk jeśli chodzi o kolor! Wspaniałe barwy, odcienie i nasycenie.

Sam PRL został przedstawiony tu bardzo łaskawie, ale jest to sposób jaki w stu procentach akceptuję! Ten bogaty, kolorowy i po prostu przepiękny PRL, gdzie wszystko co teraz tak bardzo modne i inne w tamtym czasie było na porządku dziennym i pięknie wpisywalo się w codzienność.

Praktycznie nigdy nie zwracam uwagi na ruch kamery, ale tu w tak niesamowicie delikatny sposób robione było nam dobrze! Zapieranie tchu w piersi pojawiało sie sporadycznie, ale gdy już walnelo było pięknie!

Serial miał najzwyczajniej w świecie również przepiękne, ale zupełnie nieprzekombinowane kadry. Wspaniale, czasem nieoczywiste. Przepiękne zwrócenie uwagi na detale. Ah! Wizualnie i estetycznie uwielbiam ten serial ze wszystkich możliwych sił, które umiem w sobie zgromadzić! Obejrzyjcie go chociaż dla takich wrażeń.

AKTORSTWO

Nie będę pierwsza, która będzie zachwycać się Ogrodnikiem i Sewerynem. Dla mnie wspaniali byli wszyscy i wielkie brawa za casting każdej poszczególnej postaci!

Żadna rola nie została przekombinowana, żadna nie była groteskowa. Było pięknie. Problem zaczął pojawiać się dopiero w historii…

O CZYM TAK W OGÓLE JEST TEN SERIAL?

Rojst to polski kryminał dziennikarski… Jeśli takowe w ogóle istnieją? ;), wszystko toczy się w małej mieścinie, a sprawą zajmuje się dwóch dziennikarzy. Jeden starszy, doświadczony który chce uciec z miasta za granicę i nie do końca obchodzą go sprawy zawodowe i drugi, młody, ambitny, który jeszcze czeka na swój artykuł życia. Poznają się w gorący czas, kiedy to w mieście dochodzi do dwóch podwójnych zabójstw. No i co dalej!? Bo przecież zapowiada się tak dobrze.

CZY JEST DOBRZE?

Każdy odcinek jest satysfakcjonujący. Przepiękny wizualnie, to oczywiste, ale również mocno wciągający. Oczywiście poczekałam spokojnie na koniec sezonu, aby obejrzeć wszystko na raz i… Dobrze zrobiłam! Gdyby nie to cały tydzień czekałabym jedynie na ten moment, gdy znów włączę kolejny odcinek 😀

Jednak czegoś tu brakuje. Może to zbyt mała ilość odcinków, która nie pozwoliła na pełne rozwinięcie więzi, wątków, nie starczyło czasu na poświęcenie wystarczajacej ilości czasu każdemu człowiekowi. A uwierzcie, że każdy miał potężną historię, którą mógł zaoferować. Szkoda.

Zabrakło mi również pełnego starcia między głównymi bohaterami. Było dobrze, ale mogło być świetnie 😀

ZAKOŃCZENIE?

Piotr się wkurzył. Po prawie pięciu godzinach spędzonych ciurkiem z jedną historią był po prostu wkurzony. Zakończenie porównał do dialogu między dwoma osobami:
– ej wiesz co?!
– co?
– a już nic..
– no weź powiedz!
– nie nie. Nie ważne
Znacie to? Wkurzyło Was to chociaż raz w życiu? Mnie tak 😀 i muszę się zgodzić z Piotrem. Twórcy filmu rzeczywiście postanowili stworzyć swego rodzaju taki sam dialog z widzem. Zakończenie jest mało ambitne. Zbyt mało jak na ten serial, na to piękno.

Zakończenia domyśleć się można już po pierwszych odcinkach, ale dla mnie do końca nie był on oczywisty więc nie jest źle. Przecież odkrywanie sprawy przed końcem jest satysfakcjonujący dla widza. Prawda? 😀 Tu jednak nie chodzi może o samo rozwiązanie, a przedstawienie go? Nie wiem. Do teraz nie wiem co mi tak nie pasuje. Jedno jest pewne… Nie zostałam zaspokojona tą historią. A właściwie jej końcem. Dużo zostało powiedziane, jednak równie dużo nie. I nie są to momenty do przemyślenia ich samemu, a po prostu błędy scenariuszowe.

CZY POLECAM?

OJ. Zdecydowie! To pięć odcinków polskiego serialu w fantastycznej obsadzie z bardzo ciekawie zaczęta i poprowadzona (ale nie skończona :p) historia.

A czy rzeczywiście zaproszono nas do polskiego bagna? Jak dla mnie Polska została tu przedstawiona w jeden z najpiękniejszych sposobów ze wszystkich. Jest naprawdę kolorowo, jest dosyć szczęśliwie, jest bogato (!!) i choć szare blokowiska są, to nie jest to najważniejsza przestrzeń filmu. Dla mnie ta Polska była przepiękna i prawdziwa zarazem! Oczywiście, historia jest dosyć ponura, bo zajmujemy się śledztwem nad śmiercią, ale Polska jest w tym piękna, ludzie są piękni, wnętrza są piękne. Będę się przy tym upierac 😀

Polecam serdecznie sprawdzić ten serial. Moim zdaniem baaaardzo warto! Nawet jedynie dlatego żeby dowiedzieć się o co chodzi tym wszystkim ludziom z niesatysfakcjonujący zakończeniem :p

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *