Film

NA DŁUŻSZĄ METĘ #5 Botoks

Od trzech tygodni mamy możliwość na Showmax oglądać Kobiety Mafii Patryka Vegi w wersji serialowej i ja oczywiście nie mogłam nie zdecydować się na wyczekiwanie w środę każdego odcinka. Zostało ich jeszcze kilka, więc dzisiaj nie o tym, a o wcześniejszym- Botoks! Wreszcie się do tego zmotywuję! 😀

To będzie krótki post, bo i serial nie wymaga chyba nikomu przedstawienia. Film Botoks przyjął się w polskich sercach tragicznie, za to w kinie perfekcyjnie. Był na nim chyba każdy, a jeśli nie to i tak każdy potrafił powiedzieć o nim wszystko co najgorsze (uwierzcie, byłam na filmowych warsztatach o krytyce filmowej i ludzie którzy nie oglądali filmu gadali o nim najwięcej aaah! Wkurza mnie coś takiego niemiłosiernie!).

Mi się film podobał, więcej na świeżo pisałam o nim od razu po premierze,  co nie co możecie przeczytać tam 🙂

W każdym razie- po filmie w Internecie puszczono serial składający się z sześciu odcinków o rozbudowanym wątku Marka granego przez Sebastiana Fabijańskiego. I dla tej historii warto było obejrzeć ten serial! Naprawdę! Już w filmie aktor skradł moje serce, a kiedy w serialu zostało mu poświęcona większa część czasu pokochałam go jeszcze bardziej! 😀 Rewelacyjna historia, genialnie ukazana zmiana!

O wiele więcej było również o Danieli i Darku. I tak jak w filmie był to bardziej dynamiczny teledysk z dużą dawką humoru (tak, ja się śmiałam xd), to tu jest to obszerna historia… i nadal jest zabawnie 😉

A tak poza tym? Nie wiem czy jest sens tracić czas na oglądanie tego serialu po filmie, choć dla wyżej wspomnianych wątków pewnie tak… jeśli jednak nie oglądaliście filmu- to koniecznie obejrzyjcie serial. Ogląda się go szybko i łatwo. Zawsze obejrzenie sezonu zajmuje mi przynajmniej kilka dni… ten poszedł jednego :p Jednak jest to serial, który oczywiście ni jak nie komponuje się z moją całą listą seriali, o których tu piszę: Ania nie Anna, Grace&Grace, Minthunter, czy Fargo sezon 1. To po prostu Vega. Powinien dostać swoją kategorie filmową, nie za zasługi, a za po prostu… bycie Vegą xd

Jestem ciekawa czy widzieliście ten serial no i czy oglądacie Kobiety mafii!? Ja po trzecim odcinku jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona, choć pierwszy raz zaczął mnie irytować natłok przekleństw w jego produkcjach! Dopadło i mnie :p

 

4 Comments

  1. Ja też skorzystałam i obejrzałam serial na Showmaxie. Mnie aż tak bardzo nie porwał, ale jest kilka kwestii, które mnie zainteresowały m.in. właśnie historia Marka. Vega ma swój styl, którego się trzyma i nie odpuszcza ma być ostry obraz i dźwięk, sceny które są „przerysowane” choć „prawdziwe” i nie ma niańczenia się z widzem- oglądasz na własne ryzyko, tylko potem nie mów, że „spodziewałeś się czegoś innego”. Ja mam w tym serialu jednak niesmak po postaci grającej przez Stramowskiego- moim zdaniem słabo mu to poszło- kiczowato i niewiarygodnie. Jako maczo się sprawdza- tu nie dał sobie rady- albo „ktoś” go cisnął, by tak przerysować tę postać, że nie zauważył jak daleko jest za przekroczoną linią. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.