SIÓDEMKA muzyczna #6

Uuu, muzycznie tu było sucho od stycznia i nie wiem czy to przez brak pięknych nowości, czy z powodu braku motywacji, ALE przy okazji premiery nowej Nosowskiej i wielu, wielu innych cudowności postanowiłam po czterech (!) miesiącach zjawić się z siedmioma propozycjami tego, co mi w uszach ostatnio gra non stop. Gotowi? Do dzieła! A gdyby było Wam mało, to zapraszam do siódemki styczniowej, wrześniowej, październikowej, sierpniowej i… chrześcijańskiej, jakby ktoś miał ochotę 🙂 I jest jeszcze cała MUZYCZNA kategoria, tam czasem płyty i koncerty. Tym razem nowość: NAGŁÓWKI TO ODNOŚNIKI DO YT, dla ułatwieni 😉

Nosowska JA PAS!

Zaczynamy z grubej rury! NOSOWSKA! Ludzie! Nowa Nosowska! Podczas notki poświęconej koncertowi HEY Fayrant Tour pisałam o tym, że smutny ten koniec/ przerwa, ale przecież można słuchać starego… a tu taka niespodzianka! Sama Nosowska mówi o nowej płycie i… 23 maja wychodzi jej KSIĄŻKA! Jeśli tak ma wyglądać koniec HEY, to ja się piszę 😉

Lubię tą solową Nosowską. Kiedyś mnie nie przekonywała, ale dorosłam do tego „dziwnego” innego stylu wokalistki mojego ulubionego zespołu. Bardzo to lubię! I oczywiście kosmicznie czekam na płytę ♥

A teledysk? BOSKI! ♥

Taconafide TAMAGOTCHI

Przepadłam! 😀 Ostatnio Piotrek- kumpel (obczajcie) żalił się, że lubi nowe wcielenie Taco Hemingway, a ja w sumie nie za bardzo rozumiałam tego całego szału na te połączenie dwóch chłopaków, aż z ciekawości sama nie włączyłam. No ludzie! Kwiecień jest pod znakiem tej muzyki. Przemaglowałam wszystkie płyty Taco (dobrze mi znane oczywiście) i tysiące razy moje ulubione piosenki z płyty Taconafide. No cudo cudo! I jeszcze ten różowy teledysk do piosenki Tamagotchi. Cudo! Jak się jeszcze upieracie, że nie będziecie tego słuchać, to spróbujcie, spodoba Wam się 😀

Paloma Faith TROUBLE WITH MY BABY/ TIL I’M DONE

No słucham nagminnie! I zachwycam się teledyskami! Dlatego nie wiedziałam, na którą z tych dwóch się zdecydować. Posłuchajcie koniecznie. Ja swoją przygodę z Palomą zaczęłam od piosenki New York. Słyszeliście? ♥

Fisz Emade Tworzywo KANTERSTRAJK

Lubię bardzo wszystko co tworzą ci ludzie. Nie mam nic do dodana. Słucham i lubię. Koniec 😀

Król CAŁĄ CISZĘ/ POKÓJ NOCNY

Youtube włączył mi to raz całkowicie przypadowo i zakochałam się! No super jest ta piosenka ♥ Wcześniej nie zabierałam się za jego muzykę, bo była Wiktorii i jakoś tak uznałam, że jest dużo przestrzeni w muzyce żebym znalazła swoje miejsce hahaha 😀 Ale to się stało przypadkiem, ale dzięki temu wiem, że jest co lubić 😉

Bokka IN LOVE WITH THE DEAD MAN

Bokka nieszczęśliwie kojarzy mi się jedynie ze zgubieniem płyty i zostaniem jedynie z opakowaniem i tak oto właśnie skończyła się moja przygoda z tym zespołem. Nie umiem go słuchać na komputerze. Próbowałam pierwszą ulubioną płytę- ale się nie udało. Drugiej jakoś wcale nie polubiłam, a tu przy trzeciej solidne zaskoczenie, bo gdy, wyżej wspomniany, Piotrek-kolega wysłał mi do przesłuchania nowy singiel BARDZO mi się spodobał ♥

Natalia Nykiel KOKOSANKI

Przy styczniowej siódemce pisałam o Total Błękit. Byłam już wtedy po całej płycie i spodobały mi się z niej tylko dwie piosenki- uwierzcie, że byłam mocno zdziwiona, odwołałam zakup płyty i żyję bez Nykiel… a właściwie z jej pierwszą płytą 😉 No i przyszedł czas na super teledysk z rewelacyjnym montażem i znów wróciłam do Kokosanek. Choć muszę przyznać, że już nie mogę tego słuchać. Za długo i za często. Jednak jeśli jakimś cudem jeszcze nie słyszeliście to posłuchajcie i ZOBACZCIE! 🙂

 

  1. Od bardzo dawna (z 6 lat? Od początku gimbazy) obiecuję sobie, że przesłucham dyskografii Palomy. UWIELBIAM jej głos. Ale jakoś nigdy mi do niej nie po drodze – po 2-3 piosenkach zmieniam wykonawcę i zapominam o niej na kolejne długie miesiące. ALE TO JEST TAKIE GENIALNE. Jak włączyłam „Trouble with my baby” to zaczęłam się gibac w rytm piosenki, czyli wzięło mnie od pierwszego usłyszenia. Boże, usłyszeć Palomę na żywo to byłby sztos! *-* „Till I’m done” za bardzo zajeżdża radiowym hitem z eski i nie bardzo mi się podoba, ale nie szkodzi XD
    Ale za to rap nie jest dla mnie. Jeszcze ta piosenka Taconafide okej, ale reszta meeeh. Nie mój gust.
    W piosence KRÓLA podoba mi się rytm, ale niestety nic więcej XD
    A BOKKĘ uwielbiam od pierwszego przesłuchania jakiś rok temu. „In love with the dead man” nie znałam, ale bardzo mi się podoba!

    Dla mnie za to muzyczne nowości to najnowszy album The Glitch Mob i Petit Biscuit, ogólnie twórczość Eivor, no i czekam na całe albumy od Florence + The machine i Aurory <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *