ZBIÓRKA filmowa #2

To był bardzo dobry miesiąc! Mnóstwo dobrych i nietypowych filmów. Czułam się dobrze oglądając tak wiele… a w ostatecznych rozrachunku okazało się, że to jedynie czternaście pozycji. ALE JAKICH! Moi mili. Dzisiaj dziewiątki, ósemki, serduszka. Będzie z czego wybierać. Są komedie, thrillery, dokumenty, animacje, dramaty, przygodowe i wojenne propozycje ode mnie dla Was. Zobaczcie i bierzcie z tego jak najwięcej! ♥

Nigdy nie ukrywałam, że mnóstwo filmów oglądam w Internecie. Daję sobie sama takie prawo ze względu na to, że do kina chodzę jeszcze częściej… a to co oglądam w domu, to po prostu pozycje, które nie pojawiły się w moim mieście na dużym ekranie. W tym miesiącu jednak to telewizja dyktowała mi co mam oglądać. Oczywiście nie we wszystkim przypadkach, ale było ich naprawdę sporo. Przynajmniej patrząc na to ile filmów w ciągu kilku lat obejrzałam w tv.

To fajne! Zupełnie inny odbiór. Inna sytuacja. Podobało mi się to i z racji tego, że kolejne dwa tygodnie będę wciąż w tym samym miejscu, w których trudno o internet na filmy- będę robić to samo! ♥ Stąd kilka propozycji bardzo starych i takich za które nigdy nie sięgnęłabym z własnej internetowej woli 😀

Czas przedstawić moją najnowszą listę. DO DZIEŁA!

KOMEDIA

LOS NUMEROS (2011) – nie umiem ocenić tego filmu, a wstawiam go w moją listę jedynie dlatego, że pojawiają się tutaj totalnie wszystkie, które w danym miesiącu obejrzę. To taka typowa komedia polska, dzięki której tracimy wiarę w polskie kino. Dziękuję bardzo… Oglądałam w telewizji, więc w pewnym momencie zaczęłam robić coś innego i kątem oka wydawał się całkiem ciekawy- ale wiem, że gdyby rzeczywiście taki był, to nie robiłabym dwóch rzeczy na raz 😉 Moja subiektywna ocena: no błagam… można spokojnie wykorzystać czas na coś lepszego!

BABSKIE WAKACJE (2009) 4/10- typowo polsatowski film… kojarzycie o czym mowa? Nastoletnie imprezy, seks, alkohol, „śmieszne” żarty. Włączyłam go jedynie dlatego, że myślałam, że to „Babskie wakacje” z tego roku. Dopiero po dziesięciu minutach filmu zdałam sobie sprawę, że to okropna pomyłka 😀 Moja subiektywna ocena: Nie było jednak źle, ale czy poleciłabym Wam go z czystym sumieniem do włączenia na swoim własnym komputerze, gdzie niecałe dwie godziny można poświęcić na pozycje poniżej? ZDECYDOWANIE NIE!

REKINY WOJNY (2016) 7/10- to był naprawdę dobry film… w momencie kiedy go oglądałam, ale teraz gdy chciałabym Wam go opisać- totalnie nie pamiętam o czym był. Wiecie, że jednym z moich kryteriów oceniania jest właśnie pamięć, więc zdecydowanie nie jestem zadowolona z takiego obrotu spraw O.o Ale jeśli lubicie obejrzeć film, który zaraz wypadnie Wam z głowy, to ten jest chyba idealnym wyborem. Moja subiektywna ocena: nie pamiętam, nic Wam nie powiem.

JUTRO BĘDZIEMY SZCZĘŚLIWI (2016) 9 ♥/ 10– to było genialne! Uwielbiam ten film i mogłabym go oglądać tysiące razy! O wiele lepszy od „Nietykalnych”, który oczywiście bardzo lubię, ale nie rozumiem aż takiego wielkiego fenomenu. Szkoda, że ten film nie wywołał aż tak wielkich sensacji, bo moim zdaniem jest wspaniały. Bardzo gorąco polecam Wam wszystkim obejrzenie go. Mi w oku łezka zakręciła się nie raz. Mnóstwo tam dobrego humoru. Wyważona doza smutku i naprawdę świetnie poprowadzona historia. Odpowiednia ilość zwrotów akcji… i mieszkanie, którego nie powstydziła by się żadna nastolatka ani nastolatek! 🙂 Moja subiektywna ocena: film obowiązkowy! Naprawdę warty ♥

THRILLER

DŁUGI POCAŁUNEK NA DOBRANOC (1996) 5/10- to ostatni film, który widziałam w tym miesiącu. Ze starymi filmami, które mnie śmieszą (choć nie powinny) mam tak, że próbuję sobie to przetłumaczyć datą produkcji. Tylko później przypominam sobie o klasykach kina i cały majestatyczny plan na usprawiedliwienie filmu ulega totalnej destrukcji! Tak było również tu. Niby trochę było dobrze… ale ten film przede wszystkim śmieszył! Śmieszył swoim absurdem i bezsensownością. Choć nie ukrywam- cieszyłam się, że go oglądam. Nadal uważam, że to nie był stracony czas. Moja subiektywna ocena: jak kto lubi. Mam lepsze pomysły na spędzenie czasu z filmem 😉

DOKUMENT

Kedi. Sekretne życie kotów (2016)- nie umiem go ocenić, bo wyłączyłam go po dziesięciu minutach. Nie lubię kotów, ale ten film zrobił się tak głośny (przynajmniej przez kilka pierwszych dni), że nie mogłam go sobie odpuścić. Jednak nie lubię męczyć się przy filmach (przy niczym nie lubię się męczyć), a to był typowy film, w którym kamera podążała za kotem. To było dla mnie zbyt wiele! 😀 Moja subiektywna ocena: dla kociar- TAK!

ANIMACJA

DOM (2015) 5/10- jak pewnie wiecie uwielbiam wszelkiego rodzaju filmy animowane i najchętniej to właśnie po nie sięgam. W tym miesiącu obejrzałam aż trzy i niestety „Dom” znalazł się najwyżej, co oznacza, że jest najgorszą pozycją, bo… bo był nijaki. Niby wszystko okey, ale ja potrzebuję trochę więcej doznań niż tylko poprawnej bajki. Moja subiektywna ocena: Nie był zły! Jednak na świecie stworzono już tak wiele wspaniałych bajek, że warto zainteresować się zupełnie czymś innym 🙂

MADAGASKAR 3 (2012) 8/10– miałam mocny kryzys z Madagaskarem. Czułam wielkie przeciążenie tymi wszystkimi kreskówkowymi zwierzętami. Jednak z racji tego, że akurat leciało w telewizji postanowiłam się zdecydować na obejrzenie trzeciej części i uwierzcie, że było warto! To tak genialna bajka!!! Rewelacyjny humor, genialna animacja. Wszystko na swoim miejscu!♥ Da takich filmów właśnie oglądam bajki! Moja subiektywna ocena: bardzo bardzo polecam!

TURBO (2013) 8/10– Piotr mówi, że to najlepsza bajka jaką widział w swoim życiu. Ja może do aż tak ogromnych słów nie potrafiłabym się posunąć, ale to niewątpliwie bardzo dobry film animowany. Chciałam iść na to do kina pięć lat temu i ten tytuł ciągnął się za mną latami. Wreszcie się udało i uwierzcie, że nie było czego żałować. Genialna bajka! ♥ I co najważniejsze- dla dużych i małych, bo w tym wypadku miałam małe wątpliwości 😉 Moja subiektywna ocena: warto. Dla fabuły, dobrej animacji, rozrywki 🙂

DRAMAT

LISTA KLIENTÓW (2010) 7/10– nigdy wcześniej nie słyszałam o tym filmie, później widziałam reklamę w telewizji i baaardzo mnie zaciekawił, ale okazało się, że o 20.00 będzie serial, a nie film. Dlatego postanowiłam go włączyć na komputerze i uwierzcie, że to była dobra decyzja! Rewelacyjna historia świetnie poprowadzona. Momentami przypominał dreszczowiec, bo te wszystkie sceny były takie mroczne i dziwne, ale ogólnie naprawdę bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Tak bardzo, że zastanawiam się nad obejrzeniem serialu. Tym bardziej, że nie miał chyba zbyt wielu sezonów, więc nie zajmie mi to aż tak dużo czasu. Widzieliście? Możecie mi polecić? Bo ja Wam film bardzo! 😀 To film o kobicie, która z braku pieniędzy na utrzymanie domu i rodziny szuka pracy gdziekolwiek. Widzi ogłoszenie o tym, że niedaleko poszukiwana jest masażystka. Dostaje tę pracę i dopiero pierwszego dnia okazuje się, że ma tam być… prostytutką. Zgadza się na to dla dobra rodziny. Brzmi interesująco prawda? Moja subiektywna ocena: nie zmarnowałam ani minuty oglądając ten film. Zapiszcie na swoją listę! ♥

POKOT (2017) 8/10– tak bardzo chciałam obejrzeć najnowszy film Holland i wreszcie się udało! Piotrowi się nie podobał, a ja się wręcz zakochałam! To naprawdę bardzo dobra, polska pozycja w kinie! Przepiękne kadry, rewelacyjna gra aktorska, no i świetna historia ze zwrotami akcji! Moja subiektywna ocena: to trzeba zobaczyć!

SCI-FI

JESTEM LEGENDĄ (2007) 6/10- wszystkie te filmy „jestem mordercą”, „jestem legendą”, „jestem bogiem” mieszają mi się w jedno i nie wiem co jest które, ale wiem, że wszystkie chcę obejrzeć- choć mam braki. Pierwsze podejście zaliczone! To niezły film, ale po nim miałam ogromny niedosyt… a może to złe słowo? Film opowiada o mężczyźnie, który odporny jest na wirusa, który atakuje wszystkich ludzi i zmienia ich w nieludzkie postacie. Stara się wymyślić lek, który przywróciłby ich do stanu pierwotnego. Bardzo nierealistyczne grafiki, które drażniły mnie na tyle, że nie byłabym w stanie ocenić tego filmu wyżej. Na filmwebie jest zaznaczony również jak horror, ale nie był wybitnie straszny. W sumie w ogóle nie był straszny. Moja subiektywna ocena: czy warto? Ze Smithem na pewno warto „siedem dusz”- więc jeśli nie widzieliście, to mocno zachęcam 🙂 Dla mnie to film na mocną dziesiątkę i gwarantowane łzy.

WOJENNY

BEZ GRANIC (2003) 9/10– film idealny! Tak mocno pasuje do tej roli Angelina Jolie, że nie wyobrażam sobie, żeby mógł na ekran trafić kto inny. To film ukazujący ogromny problem głodu w Afryce… ale przede wszystkim problemu z pomocą. Dla mnie takim bardzo mocnym momentem było, gdy główna bohaterka zawoziła tony jedzenia ciężarówkami, a kierowca powiedział, że starczy go na kilka dni. To bardzo trudny film. BARDZO. Jednak bardzo potrzebny. Uświadamiający… a przy tym genialnie nakręcony! Moja subiektywna ocena: jeśli nie widzieliście- zobaczcie koniecznie!

PRZYGODOWY

PIRACI Z KARAIBÓW: KLĄTWA CZARNEJ PERŁY (2003) 8/10– wreszcie podjęłam się tego zadania! Zaczynam swoją przygodę z piratami i mam taką małą nadzieję, że w październikowej zbiórce powiem Wam już, że obejrzałam wszystkie części! Filmu chyba nikomu nie trzeba przedstawiać, ale jeśli ktoś tak jak ja ma zaległości- to może wrzesień to dobry moment na początek nadrabiania. Nie wiem czemu byłam tak oporna na tę serię. Na szczęście już mi przeszło! Bardzo, bardzo polecam. To chyba oczywiste. Film, którym zachwyca się tak wielu ludzi nie może być zły. Chyba nie odkryłam nic nadzwyczajnego? Moja subiektywna ocena: w którymś momencie i tak przyjdzie na Was czas- zdecydujcie tylko czy będzie to teraz czy później 😀

Ciut więcej? KLIK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *