mmmmmuzyczna siódemka

Hejeczka!
Dzisiejszy dzień będzie trał chwilkę, ponieważ dopiero co wstałam… mam nadzieję, że nie będę chciała iść spać od razu jak zrobi się ciemno. Mam w planach obejrzeć dzisiaj jeszcze film. Już 7 marca, a ja na swoim koncie mam jeden film. Jutro idę do kina na Body/ Ciało – już się nie mogę doczekać! Widzieliście? Jestem przekonana, że to będzie dobre.
Dzisiaj nadszedł czas na muzyczną siódemkę . Co prawda ostatnio wybiłam się z rytmu, ale znalazłam na youtube fantastyczną opcję Historia , gdzie mogę zobaczyć wszystko co słuchałam( nawet włączone na fb). Zapewne wszyscy wiedzą o tej funkcji od zawsze, ale ja dopiero teraz ją odkryłam, więc dajcie mi się nacieszyć ^^. No to zaczynamy:
 1.FISZ EMADE X IZA LACH Ostrze

2. FLUME & CHET FAKER Drop the game – jestem troszkę uzależniona 😉 Później zaczęłam słuchać sameg Cheta… podobno jest on już strasznie oklepany na tablicach facebookowych. Do mnie docierało coś czasami od jednego człowieka, tak więc dopiero teraz poznaję i zachwycam się <3

3. COMMON, JOHN LEGEND Glory – piosenka pochodzi z jedynego filmu Oskarowego, którego nie widziałam. Muszę nadrobić, ale nie mam na niego na razie ochoty. Przyjdzie z czasem 😉 Natomiast piosenka to cuuuuudo! <3 Uwielbiam Legenda od dawna, chyba każdą piosenkę, więc nie było możliwości, że i ta mi się nie spodoba 😉

4. KHUSHI Magpie 

5. KAROLINA CZARNECKA FEAT. L.U.C. Demakijaż – uzależniłam się. Uwielbiam tą piosenkę <3 I kocham teledysk… prawie cały.

6. ELECTRIC GUEST – cała płyta <3

7. PIOTR ROGUCKI Nie wiem czy warto– taką piosenką zostałam dzisiaj zbudzona i zostanie ze mną już chyba na cały dzień. Przepiękna. Poleca 🙂
No to tyle. Uciekam. Buziaki :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *