kalendarz

hejka:)tak mi sie nic nie chce,ze juz nie mam ochoty nawet probowac
codziennie musze jezdzic z jednego domu do drugiego.
jestem juz strasznie zmeczona:(-jak zwykle po wtorku:(
kilka dni temu kupilam sobie nowy kalendarz.jest czarny i cudowny:)
nie moge zyc bez kalendarza w torebce,a wy??

rozowy jest stary,i go nie llubie:(

a jutrzejszy dzien zapowiada sie bardzo fajnie,po szkole spotykam sie z kolezanka i ogladamy film(moze jakies zdjecie zrobie,bo juz dawno nie bylo ladnych:))a w czawartek ide na edukacje filmowa wiec napisze recenzje filmu:)
a wy co robicie dzisiaj albo jutro?
komentujcie buziaki:)

  1. Dla mnie też kalendarz w plecaku/torbie to mus. Bez niego nie ogarnęłabym terminów sprawdzianów, powtórek, spotkań, rozkładów autobusów…
    Taki niewinny, prosty gadżet, ale jakże potrzebny.

  2. oj zdecydowanie NIEZBĘDNE! podoba mi się ten czarny, a dodatkowo rzeczy z Oxfordu są dobrej jakości ; ) też będę musiała się niedługo w jakiś zaopatrzyć ;D
    hugs, Nikki <#

  3. ja też nie potrafię obejść się bez kalendarza:) i bardzo, ale to bardzo nie lubię tych dodawanych do gazet.
    wybierając kalendarz jestem bardziej wybredna niż wybierając krem do twarzy czy koszule 😛

  4. Fajny :). Ten różowy też fajny ; ). Ja tam mogę przeżyć bez kalendarza :D. Mam taki z bravo :D. i używam go na lekcjach :D. do zapisywania, notowania i rysowania jak się na lekcji nudzę :D. Hah ^^. 😀 Zapraszam do mnie. Pozdrawiam, Eweliina♥.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *